MAREKSPOLZKI: RELEASE’Y W DWÓCH WYTWÓRNIACH DEVELOPERA
Kolejny polski techno producent wydaje swoje tracki w topowych labelach. MarekSpolzki wydał właśnie płyty u amerykańskiego DJ-a Developera.
MarekSPolzki to warszawski DJ i producent techno, związany m.in. z wytwórniami Olympian, Concrete Records, Splatter Imprint, Analog Solutions. Jego brzmienie to
połączenie groove’u, eksperymentalnych struktur i głębokich, hipnotycznych rytmów. Marek porusza się w groove'owych i hipnotycznych obszarach techno, ale nie stroni od
eksperymentów i głębszych struktur dźwiękowych, jednocześnie dbając o konsekwentną narrację i energetyczny drive. W jego setach słychać zarówno jego własne produkcje, jak i utwory artystów, których twórczość wpisuje się w jego estetykę – pełną groove’u, nieoczywistych struktur i intensywnej energii, której doświadczyć mogliście m.in. podczas imprezy Instytutowej w PKiN.
MarekSPolzki wydał niedawno płyty w dwóch labelach należących do Developera: Modularz i Olympian – z tej okazji Mixmag Poland postanowił podpytać go o kulisy tych wydawnictw.
Artur Wojtczak: Wydałeś niedawno swoje tracki w 2 labelach u Developera, co jest naprawdę wielkim osiągnięciem. Czy słałeś swoje demo do wielu wytwórni czy Twoim celem było wydać właśnie u niego?
MarekSPolzki: Z racji tego że od kilkunastu lat jaram się twórczością Developera i moim małym marzeniem było wydać muzykę w jego labelu, celowałem z moimi trackami konkretnie pod jego wytwórnię.
Jak długo trwał sam proces od akceptacji utworów po samo wytłoczenie winyli?
To był dość długi proces, na moje pierwsze wydanie w Olympian czekałem około 15 miesięcy po akceptacji demo. Na wydanie w Modularz raptem 4 miesiące, ale to dlatego że Developer przy pierwszym wydaniu u niego obiecał mi kolejne w tym roku, które właśnie niedawno miało premierę. W przyszłym roku pojawię się u niego ponownie.
Jaki masz odzew ze świata odnośnie grania obu EP-ek?
Z feedbacku który zbieram odnośnie obu tych wydawnictw jestem bardzo zadowolony, wiem że moja muzyka trafiła w gusta wielu topowych graczy, takich jak chociażby Kwarzt, Vinicius Honorio, Kaiser którzy prywatnie odezwali się do mnie gratulując wydania.
Jakie masz najbliższe plany: wydawanie nowej muzyki, a może granie w klubach?
W kwestii grania, ostatnio miałem przyjemność gościć ze swoją muzyką w krakowskim klubie „Noce”, bardzo fajne miejsce ze świetnymi ludźmi oraz na stołecznym cyklu imprez Lust Supper.
W kwestii wydawniczej, jestem bardzo „płodnym” artystą w tym roku czekają mnie jeszcze wydania w między innymi należącej do wspomnianego wcześniej Viniciusa Honorio wytwórni Liberta Records, na przestrzeni najbliższych tygodni ukaże się moja EP’ka w berlińskim .defaultbox oraz [R]3volution należącym do Michele Mausi. Bliżej końca roku pojawię się także w wytwórni Recorded Things, plus kilka wydawnictw zaplanowanych już na 2026 które póki co muszą pozostać tajemnicą!