News

Nielegalna impreza rave dla 800 osób przerwana w południowej Walii

Właściciele gospodarstwa rolnego położonego na wzgórzu w Port Talbot stwierdzili, że nielegalna impreza przypominała „festiwal”.

W weekend policja w Port Talbot w południowej Walii przerwała nielegalną imprezę rave, w której uczestniczyło około 800 osób, po tym jak mieszkańcy skarżyli się na hałas.

Według relacji mieszkańców, nielegalna impreza odbyła się w sobotę (18 października) na farmie położonej na wzgórzu w pobliżu wsi Croeserw i trwała do wczesnych godzin porannych w niedzielę.

Według magazynu Farmers Weekly właścicielka farmy Helen Howells powiedziała, że impreza przypominała „festiwal”, a na terenie gospodarstwa zaparkowane były trzy ciężarówki, z których każda „grała głośną muzykę”. 

Mieszkańcy powiedzieli serwisowi Wales Online, że hałas z imprezy był słyszalny nawet w oddalonym o ponad 20 mil Aberdare. „Brzmiało to jak hardcore'owa impreza techno” – powiedział jeden z mieszkańców.

Inny mieszkaniec twierdził: „Zaczęło się tuż po północy, poczułem to, zanim usłyszałem! Hałas doprowadzał nas do szału przez wiele godzin, a pies szczekał jak szalony”.

Policja z południowej Walii poinformowała, że w imprezie uczestniczyło ponad 800 osób, które przyjechały nawet z Bristolu i Londynu. Na miejsce przybyły władze, które próbowały „bezpiecznie rozproszyć” uczestników.

„Trwa dochodzenie w sprawie ewentualnych przestępstw” – powiedział rzecznik policji w południowej Walii serwisowi Wales Online.

W rozmowie z Farmers Weekly właścicielka gruntu Helen Howells twierdzi, że podczas nielegalnej imprezy rave doszło do obrażeń zwierząt gospodarskich, a jedna z trzech turbin wiatrowych na farmie została uszkodzona. „Prowadzenie gospodarstwa na wzgórzu jest wystarczająco trudne” – powiedziała. „Koszty będą ogromne”.

Howells powiedziała, że obecnie sprząta farmę, informując, że na terenie porzucone są stare samochody, namioty, krzesła i pojemniki NOS. Policja prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie nielegalnej imprezy.

More News